? Dlaczego krew płynie w żyłach ?


Oglądasz wersję archiwalną wątku "? Dlaczego krew płynie w żyłach ?" z forum pl.sci.fizyka


jan.rojew...@poczta.onet.pl - 6 Sie 2007, 06:58

? Dlaczego krew płynie w żyłach ?

Przepływ krwi w tętnicach wywołuje pompowanie serca wspomagane
zsynchronizowaną pracą ścianek tętnic.
Ale opór przepływu w naczyniach włosowatych do końca pochłani ciśnienie
wytwarzane przez serce.

? Co więc wywołuje przepływ krwi w żyłach.

Nie stawia problemu na głowie rozpatrywanie zjawiska
odpływu krwi z mózgu u osoby stojącej na głowie,
która wstrzymała oddech.
Trzeba pokonać grawitację.
w żyłach nie ma zastawek
nie ma tam mięśni szkieletowych i "pompy" mięśniowej
nie działa "próżniowa pompa" płucna
a krew odpływa do serca...

Co powoduje odpływ krwi z wątroby przy wstrzymaniu oddechu
nie ma zastawek
nie ma mięśni
nie ma pompy płucnej
a krew odpływa ...

Co powoduje odpływ żylny u ludzi sparaliżowanych siedzących
mięsnie się nie kurczą,
nogi opuszczone,
stopy nie stukają o podłoże...
a krew odpływa ...

A u osoby nieprzytomnej z zatrzymanym oddechem ale z utrzymanym krążeniem
mięśnie nieruchome
klatka piersiowa nieruchoma
a skoro serce pracuje to znaczy że krew żyłami spływa...

pozdrawiam
JAn



Ghost - 6 Sie 2007, 16:40

? Dlaczego krew płynie w żyłach ?

Przepływ krwi w tętnicach wywołuje pompowanie serca wspomagane
zsynchronizowaną pracą ścianek tętnic.
Ale opór przepływu w naczyniach włosowatych do końca pochłani ciśnienie
wytwarzane przez serce.

? Co więc wywołuje przepływ krwi w żyłach.

Nie stawia problemu na głowie rozpatrywanie zjawiska
odpływu krwi z mózgu u osoby stojącej na głowie,
która wstrzymała oddech.
Trzeba pokonać grawitację.
w żyłach nie ma zastawek
nie ma tam mięśni szkieletowych i "pompy" mięśniowej
nie działa "próżniowa pompa" płucna
a krew odpływa do serca...

Co powoduje odpływ krwi z wątroby przy wstrzymaniu oddechu
nie ma zastawek
nie ma mięśni
nie ma pompy płucnej
a krew odpływa ...

Co powoduje odpływ żylny u ludzi sparaliżowanych siedzących
mięsnie się nie kurczą,
nogi opuszczone,
stopy nie stukają o podłoże...
a krew odpływa ...

A u osoby nieprzytomnej z zatrzymanym oddechem ale z utrzymanym krążeniem
mięśnie nieruchome
klatka piersiowa nieruchoma
a skoro serce pracuje to znaczy że krew żyłami spływa...



NTG -pl.hum.poezja


Tomasz Dryjanski - 6 Sie 2007, 17:38

| ? Dlaczego krew płynie w żyłach ?

| Przepływ krwi w tętnicach wywołuje pompowanie serca wspomagane
| zsynchronizowaną pracą ścianek tętnic.
| Ale opór przepływu w naczyniach włosowatych do końca pochłani ciśnienie
| wytwarzane przez serce.

| ? Co więc wywołuje przepływ krwi w żyłach.
NTG -pl.hum.poezja



Dlaczego? Bardzo dobre pytanie.
I im dłużej się zastanawiam, tym mniej znam odpowiedź.

T. D.


Tomasz Dryjanski - 6 Sie 2007, 18:03

? Dlaczego krew płynie w żyłach ?

Przepływ krwi w tętnicach wywołuje pompowanie serca wspomagane
zsynchronizowaną pracą ścianek tętnic.
Ale opór przepływu w naczyniach włosowatych do końca pochłani ciśnienie
wytwarzane przez serce.



Już wiem.
Co znaczy "pochłania ciśnienie"? Zastanów się.

T. D.



Grzegorz Kimbar - 6 Sie 2007, 19:40


? Dlaczego krew płynie w żyłach ?

Przepływ krwi w tętnicach wywołuje pompowanie serca wspomagane
zsynchronizowaną pracą ścianek tętnic.
Ale opór przepływu w naczyniach włosowatych do końca pochłani ciśnienie
wytwarzane przez serce.



Zdaje się, że serce jest pompą _ssąco_-tłoczącą. Czy się mylę?


Marcin Miczek - 6 Sie 2007, 22:14


(...) w żyłach nie ma zastawek



Co takiego??? http://en.wikipedia.org/wiki/Vein
Cezary Grądys - 7 Sie 2007, 02:23


w żyłach nie ma zastawek



No właśnie, że są.


Tomasz Dryjanski - 7 Sie 2007, 10:22






| ? Dlaczego krew płynie w żyłach ?

| Przepływ krwi w tętnicach wywołuje pompowanie serca wspomagane
| zsynchronizowaną pracą ścianek tętnic.
| Ale opór przepływu w naczyniach włosowatych do końca pochłani ciśnienie
| wytwarzane przez serce.

Zdaje się, że serce jest pompą _ssąco_-tłoczącą. Czy się mylę?



Owszem, mylisz się. ;)
Przedsionki serca napełniają się krwią biernie, pod jej własnym ciśnieniem.
Nie istnieją włókna mięśniowe rozciągające serce - pomiędzy skurczami
następuje faza refrakcji.
Zerowe ciśnienie "na ssaniu" powoduje poważne problemy.

T. D.


Tomasz Dryjanski - 7 Sie 2007, 10:23






| w żyłach nie ma zastawek

No właśnie, że są.



Są. Co nie zmienia istoty pytania.
Zastawki zapobiegają cofaniu krwi, ale nie są w stanie jej tłoczyć.

T. D.


likask - 7 Sie 2007, 10:37


? Dlaczego krew płynie w żyłach ?

Przepływ krwi w tętnicach wywołuje pompowanie serca wspomagane
zsynchronizowaną pracą ścianek tętnic.
Ale opór przepływu w naczyniach włosowatych do końca pochłani ciśnienie
wytwarzane przez serce.

? Co więc wywołuje przepływ krwi w żyłach.

Nie stawia problemu na głowie rozpatrywanie zjawiska
odpływu krwi z mózgu u osoby stojącej na głowie,
która wstrzymała oddech.
Trzeba pokonać grawitację.
w żyłach nie ma zastawek
nie ma tam mięśni szkieletowych i "pompy" mięśniowej
nie działa "próżniowa pompa" płucna
a krew odpływa do serca...

Co powoduje odpływ krwi z wątroby przy wstrzymaniu oddechu
nie ma zastawek
nie ma mięśni
nie ma pompy płucnej
a krew odpływa ...

Co powoduje odpływ żylny u ludzi sparaliżowanych siedzących
mięsnie się nie kurczą,
nogi opuszczone,
stopy nie stukają o podłoże...
a krew odpływa ...

A u osoby nieprzytomnej z zatrzymanym oddechem ale z utrzymanym krążeniem
mięśnie nieruchome
klatka piersiowa nieruchoma
a skoro serce pracuje to znaczy że krew żyłami spływa...

pozdrawiam
JAn



Pomijając to że pochłania jest tu niefortunnym sformułowaniem, tak nie
jest.
Jak Pan zauważył przepływ żyłach jest wspomagany przez prace mięśni, ale
nie konieczny. Praca mięśni szczególnie istotna jest to w przypadku nóg,
gdzie podczas pracy na stojąco, krążenie w nogach jest zaburzone i w
dłuższym okresie czasu może np. prowadzić do powstania żylaków. Przepływ
w żyłach wspomagany jest jednak przez zastawki, jak ktoś wcześniej zauważył.

Co prawda nie znam się na tym, ostatni raz biologie miałem dawno temu,
ale ktoś mi niedawno uświadomił ( bardzo upraszczając ) jak układ
krwionośny działa. Po pierwsze zwrócił uwagę na to jak to jest możliwe,
że małe serce potrafi wepchnąć krew z tętnic do małych naczyń
włosowatych, zapewniając odpowiednie dotlenie całego organizmu. Dodając
do tego opory, potrzeba do tego dużego ciśnienia, serce jako pompa z
rurami które mają zastawki, musiało by być znacznie większe, wręcz
gigantyczne.
Klucz do zadatki tkwi w optymalnie dostrojonej budowie skomplikowanego
systemu tętnic. Transport krwi odbywa się dzięki pracy serca jako pompy
tłocząco-ssącej, ale ciśnienie które powoduje wepchnięcie jej do naczyń
włosowatych odbywa się dziki propagacji fali, powodującej lokalny wzrost
ciśnienia a przez to wepchnięcie/wstrzyknięcie jej do naczyń
włosowatych. Optymalne dostrojony układy przez matkę Naturę ujawnia się
w tym, że fale odbite od końców układu krwionośnego wracają do serca we
właściwym momencie. Fale odbite od różnych końców układu krwionośnego,
interferują ze sobą, powodując wzrost i spadek ciśnienia w momentach
zsynchronizowanych z pracą serca, np. jeżeli serce zasysa krew z małego
układu krwionośnego by wepchnąć ją do aorty, ciśnienie przy wejściu do
tętnicy lokalnie spada, a przez to wspomagana jest praca serca. Nie wiem
czy czegoś nie pokręciłem, ale jeżeli tak, pewnie mnie poprawi.

Lukasz


Jan Górski | gdL - 7 Sie 2007, 13:52

Ssaco - tloczaca, to nie znaczy, ze ssie tak jak soczek przez
rureczke. To tylko znaczy, ze relaksacja powoduje powstanie gradientu
miedzy zylami glownymi a jamami serca. I te jamy sie wypelnia. Potem
dodatek w postaci kurczacych sie przedsionkow i odwrocenie gradientow.
W tym czasie powietrznia tetnicza powoduje ciagly przeplyw i naplyw
krwi do serca. Nie bez znaczenia jest tez napiecie sprezyste zyl, o
czym bolesnie przekonuja sie ludzie we wstrzasie [ poszerzenie
zbiornika objetosciowego ].

likask - 7 Sie 2007, 14:45


Ssaco - tloczaca, to nie znaczy, ze ssie tak jak soczek przez
rureczke. To tylko znaczy, ze relaksacja powoduje powstanie gradientu
miedzy zylami glownymi a jamami serca. I te jamy sie wypelnia. Potem
dodatek w postaci kurczacych sie przedsionkow i odwrocenie gradientow.
W tym czasie powietrznia tetnicza powoduje ciagly przeplyw i naplyw
krwi do serca. Nie bez znaczenia jest tez napiecie sprezyste zyl, o
czym bolesnie przekonuja sie ludzie we wstrzasie [ poszerzenie
zbiornika objetosciowego ].



Po Twoim komentarzu rozumie mój błąd, komara wypełnia się nie pod
wpływem zasysania krwi, ale krew do niej wpływa. Głupotą było nazwać to
pompą ssącą.

Teraz sobie uświadamiam, budowa serca uniemożliwia zasysanie krwi,
podczas skurczu mięśni powstaje ciśnienie które wypycha krew, sam
rozkurcz nie może doprowadzić do podciśnienie. Można to tłumaczyć tak,
że jeżeli włókna mięśni są wiotkimi włóknami które usztywniają się
podczas skurczu ( mechanicy nazywają to sztywnością naprężeniową ) i
powodują wypchnięcie krwi do tętnic, to podczas rozkurczu są wiotkie i
nie mogą przenosić naprężeń, a przez to nie jest możliwe powstanie
podciśnienia które zasysa krew. Krew po prostu wpływa.

Lukasz


Tomasz Dryjanski - 7 Sie 2007, 15:20

Ssaco - tloczaca, to nie znaczy, ze ssie tak jak soczek przez
rureczke. To tylko znaczy, ze relaksacja powoduje powstanie gradientu
miedzy zylami glownymi a jamami serca. I te jamy sie wypelnia.



To znaczy, że nie "ssąco", skoro niezbędne jest dodatnie ciśnienie krwi
względem otoczenia serca.
Ssanie to aktywne wytwarzanie podciśnienia.

T. D.


Tomasz Dryjanski - 7 Sie 2007, 15:21


| ? Dlaczego krew płynie w żyłach ?
Klucz do zadatki tkwi w optymalnie dostrojonej budowie skomplikowanego
systemu tętnic. Transport krwi odbywa się dzięki pracy serca jako pompy
tłocząco-ssącej, ale ciśnienie które powoduje wepchnięcie jej do naczyń
włosowatych odbywa się dziki propagacji fali, powodującej lokalny wzrost
ciśnienia a przez to wepchnięcie/wstrzyknięcie jej do naczyń
włosowatych



Słuszny komentarz, ale nadal nie odpowiada na pytanie zadane przez autora
wątku. :)

T. D.


likask - 7 Sie 2007, 16:04


| Ssaco - tloczaca, to nie znaczy, ze ssie tak jak soczek przez
| rureczke. To tylko znaczy, ze relaksacja powoduje powstanie gradientu
| miedzy zylami glownymi a jamami serca. I te jamy sie wypelnia.

To znaczy, że nie "ssąco", skoro niezbędne jest dodatnie ciśnienie krwi
względem otoczenia serca.
Ssanie to aktywne wytwarzanie podciśnienia.

T. D.



Dokładnie, aktywnie nie wytwarza podciśnienia. Nie pozwala na to
mechanika pracy serca. Przy wiotkich włókien mięśni możesz komory serca
są ściskane. By aktywnie wytworzyć podciśnienie w sercu musiało by być
kości :) co jest pomysłem który nie występuje chyba u żadnego zwierzęcia.

Co do ciśnienia w żyłach które wpycha krew do serca to znalazłem coś w
wikipedi:
http://pl.wikipedia.org/wiki/O%C5%9Brodkowe_ci%C5%9Bnienie_%C5%BCylne


jan.rojew...@poczta.onet.pl - 8 Sie 2007, 09:33


tam zastawek nie ma
zastawki są w nogach , czasem w brzuchu , często w ramionach
w mózgu nie ma

| ? Dlaczego krew płynie w żyłach ?

| Przepływ krwi w tętnicach wywołuje pompowanie serca wspomagane
| zsynchronizowaną pracą ścianek tętnic.
| Ale opór przepływu w naczyniach włosowatych do końca pochłani ciśnienie
| wytwarzane przez serce.

| ? Co więc wywołuje przepływ krwi w żyłach.

| Nie stawia problemu na głowie rozpatrywanie zjawiska
| odpływu krwi z mózgu u osoby stojącej na głowie,
| która wstrzymała oddech.
| Trzeba pokonać grawitację.
| w żyłach nie ma zastawek
| nie ma tam mięśni szkieletowych i "pompy" mięśniowej
| nie działa "próżniowa pompa" płucna
| a krew odpływa do serca...

| Co powoduje odpływ krwi z wątroby przy wstrzymaniu oddechu
| nie ma zastawek
| nie ma mięśni
| nie ma pompy płucnej
| a krew odpływa ...

| Co powoduje odpływ żylny u ludzi sparaliżowanych siedzących
| mięsnie się nie kurczą,
| nogi opuszczone,
| stopy nie stukają o podłoże...
| a krew odpływa ...

| A u osoby nieprzytomnej z zatrzymanym oddechem ale z utrzymanym krążeniem
| mięśnie nieruchome
| klatka piersiowa nieruchoma
| a skoro serce pracuje to znaczy że krew żyłami spływa...

| pozdrawiam
| JAn

Pomijając to że pochłania jest tu niefortunnym sformułowaniem, tak nie
jest.



to zapis odpowiadający sytuacji, że na wylocie naczyń włosowatych cała
nadwyżka ciśnienia wytworzonego przez serce i kurczące się tętnice.

Jak Pan zauważył przepływ żyłach jest wspomagany przez prace mięśni, ale
nie konieczny. Praca mięśni szczególnie istotna jest to w przypadku nóg,
gdzie podczas pracy na stojąco, krążenie w nogach jest zaburzone i w
dłuższym okresie czasu może np. prowadzić do powstania żylaków. Przepływ
w żyłach wspomagany jest jednak przez zastawki, jak ktoś wcześniej zauważył.

Co prawda nie znam się na tym, ostatni raz biologie miałem dawno temu,
ale ktoś mi niedawno uświadomił ( bardzo upraszczając ) jak układ
krwionośny działa. Po pierwsze zwrócił uwagę na to jak to jest możliwe,
że małe serce potrafi wepchnąć krew z tętnic do małych naczyń
włosowatych, zapewniając odpowiednie dotlenie całego organizmu. Dodając
do tego opory, potrzeba do tego dużego ciśnienia, serce jako pompa z
rurami które mają zastawki, musiało by być znacznie większe, wręcz
gigantyczne.



Doświadczalnie wykazał to inż . Rychnowski pod koniec XiX wieku we Lwowie
Co ówcześni lekarze odrzucili i czynia to aż do dziś, powszechnie, totalitarnie
Jeśli fakty przeczą ideologii tym gorzej dla faktów...

Klucz do zadatki tkwi w optymalnie dostrojonej budowie skomplikowanego
systemu tętnic. Transport krwi odbywa się dzięki pracy serca jako pompy
tłocząco-ssącej, ale ciśnienie które powoduje wepchnięcie jej do naczyń
włosowatych odbywa się dziki propagacji fali, powodującej lokalny wzrost
ciśnienia a przez to wepchnięcie/wstrzyknięcie jej do naczyń
włosowatych. Optymalne dostrojony układy przez matkę Naturę ujawnia się
w tym, że fale odbite od końców układu krwionośnego wracają do serca we
właściwym momencie. Fale odbite od różnych końców układu krwionośnego,
interferują ze sobą, powodując wzrost i spadek ciśnienia w momentach
zsynchronizowanych z pracą serca, np. jeżeli serce zasysa krew z małego
układu krwionośnego by wepchnąć ją do aorty, ciśnienie przy wejściu do
tętnicy lokalnie spada, a przez to wspomagana jest praca serca. Nie wiem
czy czegoś nie pokręciłem, ale jeżeli tak, pewnie mnie poprawi.



pokręciłeś

owszem, fale przebiegają ale nie mają one mechanicznego wpływu na
przemieszczanie krwi ale maja wpływ jako bodźce

przepływy tętnicze są dość dobrze opisane i modelowane
bo jest to głównie przepływ wymuszony kurczeniem się mięśni (serca i ścian
tętnic)
obejrzałem już kilkadziesiąt modeli układu tętniczego
pierwsze powstały jeszce w pierwszej połowie XIX wieku.
i żadnego żylnego

na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą...

pozdrawiam

i czekam na dalsze pomysły...


Tomasz Dryjanski - 8 Sie 2007, 10:08






tam zastawek nie ma
zastawki są w nogach , czasem w brzuchu , często w ramionach
w mózgu nie ma



I rzeczywiście nie są konieczne do zachowania przepływu, nawet jeśli
człowiek leży lub wisi głową w dół (tu brak mi pewności - ale co do zasady
tak).

T. D.


likask - 8 Sie 2007, 10:53

| Klucz do zadatki tkwi w optymalnie dostrojonej budowie skomplikowanego
| systemu tętnic. Transport krwi odbywa się dzięki pracy serca jako pompy
| tłocząco-ssącej, ale ciśnienie które powoduje wepchnięcie jej do naczyń
| włosowatych odbywa się dziki propagacji fali, powodującej lokalny wzrost
| ciśnienia a przez to wepchnięcie/wstrzyknięcie jej do naczyń
| włosowatych. Optymalne dostrojony układy przez matkę Naturę ujawnia się
| w tym, że fale odbite od końców układu krwionośnego wracają do serca we
| właściwym momencie. Fale odbite od różnych końców układu krwionośnego,
| interferują ze sobą, powodując wzrost i spadek ciśnienia w momentach
| zsynchronizowanych z pracą serca, np. jeżeli serce zasysa krew z małego
| układu krwionośnego by wepchnąć ją do aorty, ciśnienie przy wejściu do
| tętnicy lokalnie spada, a przez to wspomagana jest praca serca. Nie wiem
| czy czegoś nie pokręciłem, ale jeżeli tak, pewnie mnie poprawi.

pokręciłeś

owszem, fale przebiegają ale nie mają one mechanicznego wpływu na
przemieszczanie krwi ale maja wpływ jako bodźce




krwi. Trudno przyznać racje komuś kto twierdzi, że fala bierze udział w
transporcie materii.
Może źle, ale myślałem że fluktuacje ciśnienia związane z propagacją
fali pomagają wepchnąć krew do naczyń włosowatych. Taka fala jak
zwyciężałeś uwagę pomaga również w synchronizacji, daje impuls do
skurczu ścian tętnic. Synchronizacjach za pomocą układu nerwowego jest
chyba nie możliwa, mózg lub jakiś inny ośrodek nerwowy, musiał by
wiedzieć kiedy i gdzie ścisnąć ścianki tętnic.

przepływy tętnicze są dość dobrze opisane i modelowane
bo jest to głównie przepływ wymuszony kurczeniem się mięśni (serca i ścian
tętnic)

pozdrawiam

i czekam na dalsze pomysły...



Pewnie się mylę, ale mam taką hipotezę. W przypadku żył, nie ma takiego
impulsu z serca, nie biegnie od niego fala, ponieważ serce nie ma
możliwości aktywnego zassania krwi. Zatem nie ma impulsu który
synchronizował by skurcz mięśni ścian żył.

W przypadku żył jest o tyle prościej, że synchronizacja nie jest
potrzebna. W przeciwieństwie do tętnic które niosą tlen, który muszą
dostarczyć w odpowiedniej ilości do każdego z organów, to transport krwi
w żyłach może być dowolny, byle do serca. Nie jest ważne czy krew płynie
wyłącznie z nóg czy mózgu do płuc ( jeżeli nie trwa to zbyt długo ).
Ważne by była jej odpowiednia ilość. Istotnym jest to czy dotleniona
krew z płuc trafia w odpowiedniej ilości do serca i mózgu, a następnie
do innych organów wedle ich funkcji zapewniającej przetrwanie organizmu.
Podsumowując, w przypadku transportu krwi w żyłach, istotne jest tylko
zapewnienie odpowiedniego kierunku przepływu krwi. Odpowiedni kierunek
transportu zapewniają zastawki i grawitacja, przy odpływie z mózgu jest
to wyłącznie grawitacja, w przypadku nóg zastawki.  Wszystkie mięśnie
ciała (jedne istotnie inne nie ) są motorem przepływu, muszą pracować by
był przepływ krwi. Stan kompletnego bezruchu, w którym ustaje oddychanie
nie może trwać długo.

Dlatego, pewnie prościej jest zrobić model dla tętnić niż dla żył. W
przypadku żył mechanizm transportu krwi jest bardziej skomplikowany
ponieważ istotny udział mają mięśnie ( wyłączając mięśnie sercowe ),
których jest mnóstwo, a uwzględnieni ich pracy jest o wiele bardziej
skomplikowane. Mogą ściskać, a i dzięki połączeniu z kośćmi mogą
rozprężać różne części ciała, łącznie z żyłami. Samo wyselekcjonowanie
poszczególnych mięśni które mają wpływ na transport krwi chyba jest już
zadaniem trudnym.

Lukasz


Ghost - 8 Sie 2007, 11:18

| |

| ? Dlaczego krew płynie w żyłach ?

| Przepływ krwi w tętnicach wywołuje pompowanie serca wspomagane
| zsynchronizowaną pracą ścianek tętnic.
| Ale opór przepływu w naczyniach włosowatych do końca pochłani ciśnienie
| wytwarzane przez serce.

| ? Co więc wywołuje przepływ krwi w żyłach.
| NTG -pl.hum.poezja

Dlaczego? Bardzo dobre pytanie.
I im dłużej się zastanawiam, tym mniej znam odpowiedź.

Komentaz dotyczyl _sposobu_ zaprezentowania problemu.


Z jaka predkoscia plynie prad
Jak plynie prad?
Jaka temp. krzepnięcia(wolfram,cyna,kadm,
Cialo lecace do gory
Współczynnik tarcia opon??
czas skwantowany?
Pomoc w rozwiązaniu zadań z fizyki
  • traco sat
  • dysk twardy mp3 i radio
  • asus;a6000km;sterowniki
  • numer 18
  • archipelag bikini
  • czym dzis pachniesz wizazanko xix 2280
  • podrecznik glowny
  • Sarah Connor Feat Naturally 7 Music Is The Key
  • konwertowanie csv na gpi
  • Pakiet wiadomości z for internetowych , Start