Widzieliście pewnie nie raz, gości z radiem czy tam magnetofonem,
sprzedających takie tekturowe figurki, najczęściej myszki miki ktore
tańczyły w rytm muzyki.
Goście utrzymują, ze to siła fal alektromagnetycznych z głośnika tak
podrzuca te figurki, że wydaje się, że tańczą.
Jaka jest prawda? Pewnie dowiedziałbym się gdybym to kupił ale wydaje mi
się, że cała tajemica polega na cieniutkiej lince na której rozwieszone
są te postci, i ta linka po prostu zapewne się jakoś sama (bateria?
urządzenie) "podrzuca" a z nią razem te figurki.
Jak to działa dokładnie, bo ile razy idę tyle razy się zastanawiam??
Witam,Widzieliście pewnie nie raz, gości z radiem czy tam magnetofonem,
sprzedających takie tekturowe figurki, najczęściej myszki miki ktore
tańczyły w rytm muzyki.Goście utrzymują, ze to siła fal alektromagnetycznych z głośnika tak
podrzuca te figurki, że wydaje się, że tańczą.Jaka jest prawda? Pewnie dowiedziałbym się gdybym to kupił ale wydaje mi
się, że cała tajemica polega na cieniutkiej lince na której rozwieszone są
te postci, i ta linka po prostu zapewne się jakoś sama (bateria?
urządzenie) "podrzuca" a z nią razem te figurki.Jak to działa dokładnie, bo ile razy idę tyle razy się zastanawiam??
MaW
| Widzieliście pewnie nie raz, gości z radiem czy tam magnetofonem,
| sprzedających takie tekturowe figurki, najczęściej myszki miki ktore
| tańczyły w rytm muzyki.| Goście utrzymują, ze to siła fal alektromagnetycznych z głośnika tak
| podrzuca te figurki, że wydaje się, że tańczą.| Jaka jest prawda? Pewnie dowiedziałbym się gdybym to kupił ale wydaje
| mi się, że cała tajemica polega na cieniutkiej lince na której
| rozwieszone są te postci, i ta linka po prostu zapewne się jakoś sama
| (bateria? urządzenie) "podrzuca" a z nią razem te figurki.| Jak to działa dokładnie, bo ile razy idę tyle razy się zastanawiam??
Nitka. Ale zazwyczaj nie na baterie tylko na kebaba :) zazwyczaj w
odleglosci 2 metrow stoi facet oparty o mur i stara sie nie zwracac na
siebie uwagi - zajety np czytaniem gazety. A w rzeczywistosci podrzuca
figurki.
Pytanie jak to działa bo kit wciskają non stop ale wyjasnienia nie ma
jasnego.
Eeee niemożliwe. Ludzie łażą wokół gościa, zawsze by coś zobaczyli. Moim
zdaniem jedynym wyjaśnieniem tego oprócz oczywiście fal
elektromagnetycznych jest nitka na której końcu jest po prostu
elekromagnesik, na baterię typu AAA albo może nawet zwykłą bateryjną.
MaW
| Eeee niemożliwe. Ludzie łażą wokół gościa, zawsze by coś zobaczyli.
| Moim zdaniem jedynym wyjaśnieniem tego oprócz oczywiście fal
| elektromagnetycznych jest nitka na której końcu jest po prostu
| elekromagnesik, na baterię typu AAA albo może nawet zwykłą bateryjną.Ci, ktorych ja widzialem stali zawsze blisko sciany jakiegos budynku. A
nitki? no coz iluzjonisci w swoich "sztuczkach" uzywaja nitek
niewidocznych z odleglosci wiekszej niz 30 cm (tzw. nic ITR) Zobacz np.
http://www.spryciarze.pl/jak-dokonac-lewitacji-cz2-wyjasnienie
Z
2 gości stojących 8 godzin, sprzedających figurki po 5 zł? Żeby zarobić
te głupie 15 zł / h musieliby sprzedać 8 * 4 (no koszty) * 2 figurek.
Nie warte zachodu. Moim zdaniem mają jakiś mechanizm co tym rusza.
WM
| 2 gości stojących 8 godzin, sprzedających figurki po 5 zł? Żeby zarobić
| te głupie 15 zł / h musieliby sprzedać 8 * 4 (no koszty) * 2 figurek.
| Nie warte zachodu. Moim zdaniem mają jakiś mechanizm co tym rusza.Może spreparowali kasetę magnetofonową z mimośrodowo
zaczepioną żyłką do ośki?
Pozdrawiam
Marcin
Potwierdzam, ze to nitka. Sam kiedys kupilem i jestem bardzo zadowolony bo
zaspokoilem moja ciekawosc ;)
Lepiej jednak nie zwracac zbyt glosno uwagi, bo staja
sie bardzo nieuprzejmi.
Witam,Widzieliście pewnie nie raz, gości z radiem czy tam magnetofonem,
sprzedających takie tekturowe figurki, najczęściej myszki miki ktore
tańczyły w rytm muzyki.Goście utrzymują, ze to siła fal alektromagnetycznych z głośnika tak
podrzuca te figurki, że wydaje się, że tańczą.Jaka jest prawda? Pewnie dowiedziałbym się gdybym to kupił ale wydaje mi
się, że cała tajemica polega na cieniutkiej lince na której rozwieszone są
te postci, i ta linka po prostu zapewne się jakoś sama (bateria?
urządzenie) "podrzuca" a z nią razem te figurki.Jak to działa dokładnie, bo ile razy idę tyle razy się zastanawiam??
--
Pozdrawiam,
Grzegorz Brycki
Widzieliście pewnie nie raz, gości z radiem czy tam magnetofonem,
sprzedających takie tekturowe figurki, najczęściej myszki miki ktore
tańczyły w rytm muzyki.
Goście utrzymują, ze to siła fal alektromagnetycznych z głośnika tak
podrzuca te figurki, że wydaje się, że tańczą.
Widzieli cie pewnie nie raz, go ci z radiem czy tam magnetofonem,
sprzedaj cych takie tekturowe figurki, najcz ciej myszki miki ktore
ta czy y w rytm muzyki.